header-animacja-gif
godlo-logo-png
Facebook Image
czwartek, listopad 26, 2020

V spotkanie DKK

Spotkanie odbyło się w czwartek 27 lutego 2020. W spotkaniu uczestniczyło 8 osób. Na tym spotkaniu rekomendowaliśmy najpiękniejsze książki o miłości.
Kinga Biernacka za godną polecenia miłośnikom literatury pięknej uważa powieść "W przededniu" rosyjskiego pisarza Iwana Turgieniewa. Autor opisał wielkie uczucie panny z wyższych sfer i biednego tułacza.

Główna bohaterka utworu, Helena Nikołajewna Stachowa, odrzuciwszy uprzednio rzeźbiarza Szubina, przyszłego profesora uniwersytetu Bierseniewa oraz szlachcica Kurnatowskiego, zakochuje się z bułgarskim demokracie Dymitrze Insarowie, który w odróżnieniu od znanych Helenie rosyjskich intelektualistów, jest człowiekiem czynu, pragnącym wziąć udział w walce o wyzwolenie Bułgarii. Choć miłość kochanków trwała krótko była wielka i prawdziwa.
Julka Mosiek zaprezentowała książki Mii Sheridan - amerykańskiej pisarki specjalizującej się w romansach. "To są książki, (…) bardzo ciekawe, opowiadające o problemach życia codziennego. Przede wszystkim otwierające oczy i pouczające.
 A ciekawe są w takim stopniu, że jak siadłam do jednej z nich, to było mi żal, że muszę przestać czytać i iść w końcu spać. Jak widać na załączonym zdjęciu, nawet mój kot się zainteresował."
Arek Kijaczek zaproponował pracę Bogdana Wojciszkego, wybitnego psychologa, który bada miłość metodami naukowymi i opisuje mechanizmy rządzące naszymi zachowaniami, myślami i emocjami. Autor omawia kolejne etapy miłości, ilustrując je wynikami badań, które często przeczą potocznym opiniom na temat miłości i jej przejawów. Wyjaśnia też różnice w sposobie odczuwania, komunikowania się i oczekiwań wynikające z różnicy płci i kultur. Jest to książka zarówno dla oderwanych od rzeczywistości romantyków jak i twardo stąpających po ziemi realistów.
Klaudia Kuśnierzewska rekomendowała powieść F. Mocci "Jesteś moją obsesją". Jest to historia wirtualnego flirtu pomiędzy ustatkowanym życiowo Giovannim i nieznajomą Luną. Spokojne życie trzydziestoletniego pisarza kończy się, gdy ta początkowo niewinna znajomość przeradza się w prawdziwą obsesję. Będzie ona miała wpływ również na żonę i córkę głównego bohatera. Historia ma bardzo intrygujące zakończenie, którego Klaudia nie chciała zdradzić.
Spotkanie zakończyło się burzliwą dyskusją na temat miłości i wierności przedstawicieli obojga płci. Rozmowę można podsumować fraszką J.I. Sztaudyngera: "On był stały, tylko one się zmieniały."