header-animacja-gif
godlo-logo-png
Facebook Image
sobota, grudzień 05, 2020

Jak młodzież LO widzi przyszłość gospodarczą świata

Dawno, dawno temu, za górami, za lasami na Ziemi pojawili się pierwsi ludzie. Dziś potrafią oni stworzyć najdziwniejsze, mniej lub bardziej ważne przedmioty, z których korzysta społeczeństwo. Wierzono, że w przyszłości ludzi zaczną wyręczać zdalnie sterowane roboty. Dzięki nim życie ludzi znacznie by się polepszyło.

Pewnego dnia Pan Wiesław jak co dzień przechadzał się po swoim ogrodzie. W pewnej chwili coś poruszyło się w stojącym obok niego krzewie. Gdy podszedł bliżej okazało się, że był to mały, niegroźny robocik. Pan Wiesław postanowił go przygarnąć. Robota nazwał Dymek.

Mały Dymek wyręczał gospodarza we wszystkich domowych czynnościach, ponieważ był on w podeszłym wieku. Wkrótce na świat przybywało coraz więcej robotów takich jak Dymek. Dzięki nim znacznie poprawiły się standardy życiowe ludzi. Zwykłe produkty żywnościowe wyprzedziły małe, podręczne puszki ze sproszkowaną żywnością. Wystarczyła niewielka ilość wody aby stworzyć obfity posiłek. Jedynym minusem tego było pojawienie się w ogromnym stopniu otyłości. Zamiast zwykłych samochodów do użytku weszły o wiele szybsze i wytrzymalsze statki, które wyglądem nie różniły się od zwykłego samochodu, miały natomiast jedno ulepszenie, mogły poruszać się nie tylko na ziemi ale również w powietrzu. Domy mieszkalne powstawały na wodzie, pod wodą lub w powietrzu co zupełnie nikomu nie przeszkadzało. Ludzie nie wychodząc z domu porozumiewali się ze sobą za pomocą naręcznych zegarków. Okoliczne sklepy popadły w zapomnienie, wygodniejsze było robienie zakupów przez internet. Niedługo potem roboty niezadowolone z ciągłego posłuszeństwa odmiennej rasie i braku czerpania z tego korzyści, zaczęły się buntować. A ponieważ ludności była bardzo osłabiona liczebnie, roboty były wręcz pewne, że nikt nie jest wstanie stawić im czoła. Wybuchła wojna, którą na szczęście wygrali ludzie pomimo ze było ich tak mało.

Postanowiono wtedy, że budowa robotów to nie jest dobry pomysł. Zaprzestano wszelkich badań a ludzie cieszyli się, że pomimo całodniowych wysiłków, są bezpieczni i nic im nie zagraża.

Wiktoria Sitarz

 

 

W dalekiej przyszłości żyją sobie ludzie zupełnie inni niż kiedyś. Żyją oni bowiem w mechanicznych miastach, a poruszają się statkami kosmicznymi. Na tej nowej Ziemi nie ma już wody, zatem ludzie czerpią i ciecze z innych planet, aby ich nie wymarła. Nie ma także roślin, lecz zamiast tego sztuczne kwiatki w każdym pokoju. Zwykli ludzie nie posiadają domów, albowiem jest ich tak dużo, bo aż 100 miliardów. Żyją natomiast w pokojach hotelowych. Cała cywilizacja utrzymuje się w powietrzu, albowiem na starej Ziemi jest bardzo niebezpiecznie. Ich nowa waluta pieniężna opiera się na wymianie. Nie ma także mięsa mleka, jajek, ani innych takich składników. Jedynymi zwierzętami, które udało się uratować z Ziemi są psy i koty. Lecz i ta ucieczka dla ziemian nie jest bezpieczna, albowiem kosmici zamieszkujący inne planety pragną zlikwidować tą cywilizację z powodu zanieczyszczenia przestrzeni cyber-kosmicznej.

Kamil Kulig

 

 

 

Sierpień 2099r. Słońce już nie świeciło, ptaki nie śpiewały, a kwiatki nie pachniały. Wszystko to dnia pewnego się wydarzyło i na świecie się obiło. Komputery to teraz zabytki, bo zastępują je nowoczesne płytki. Nowa rewolucja technologiczna nastąpiła - banknoty zostały wycofane, teraz są inne formy płatności, bardziej trwałe. Nie ma już dużych przedsiębiorstw, ludzi w zakładach pracy, wszyscy pracują teraz w domach, nawet biedacy. Prace rąk zastępują roboty, które ludziom dodają ochoty na dalsze współprace z nimi, w Europie mamy już prawie Chiny. Nie ma ksiąg, zeszytów, notatek długopisem. Teraz jest wszystko drogą elektroniczną, a wszystko to nastąpiło za sprawą ekonomiczną.

Sandra Gaj